czwartek, 19 listopada 2015

Biurokracja i powrót do domu-na pewien czas

Aktualnie, niektóre moje plany się zmieniły i zamiast paru dni w Polsce muszę zostać ponad tydzień. Niestety biurokracja jest u nas straszna. I z powodu papierkowej roboty muszę zostać dłużej. Ehh… Szczerze powiem, że brakuje mi mojego małego miasteczka w Niemczech. Zdecydowanie bardziej kolorowo jest. Wszędzie czuć atmosferę świat. Akurat jak wrócę to planuje wybrać się na jakiś jarmark świąteczny. Nie mogę się doczekać pierników. Owoców w czekoladzie.
Wyjazd do rodzinki jak zawsze kończy się jakimiś prezentami. No i uzupełnieniem mojej kolekcji do czytania. W końcu Niemcy jak Niemcy, ale na razie do literatury w tym języku nie mogę się przemóc. Kwestia czasu. W środę po powrocie wybrałam się do kina na "Listy do M 2". Cóż pierwsza część mi się bardziej podobała. Jednak ta również była warta obejrzenia. Nie będę robić spoilera, i nie napiszę o czym była. Tylko jeśli nie byliście to wybierzcie się sami. A jak już widzieliście no to wiecie co i jak. Ten post będzie wyjątkowo krótki. Chciałam tylko wam również powiedzieć, że mimo tego iż jestem w Polsce mam przygotowane posty o Niemczech. I będę je publikować tutaj.
No a poza tym to powiem wam, że tęskniłam trochę za domkiem. I rodzinką, moim zwierzakami. Dobrze jest po trzech miesiącach na trochę pobyć tutaj. Poza tym muszę spotkać się ze znajomymi ;)





Pierwsze zdjęcia przedstawiają mojego kota i psa zostały wykonane przez Adam Spy 
Natomiast trzy pozostałe wykonałam iPhone 6

I UWAGA PRZEPRASZAM ALE Z POWODÓW TECHNICZNYCH POST O WINIE USUNĄŁ SIĘ :( 






4 komentarze:

  1. Też muszę iść do kina na 2 część Listów! :-) A biurokracja chyba nigdy się nie zmieni w tym kraju... chociaż kto wie, ja po administracji, którą studiuję powinnam właśnie znaleźć pracę w urzędzie to może zmienię ten kraj! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie idź do kina! Mam nadzieje, że zmienisz coś bo jak nasz system mnie przeraża… Tona papierków i przez to mam poślizg… :) Zmieniaj byle szybko !!

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja zazdroszczę Ci tego pobytu w domu. Ja nie mogę się doczekać Świąt i przyjazdu do Polski. Zdecydowanie lubię jak formalności przedłużają mój pobyt w Polsce :) Ciesz się rodzinką i znajomymi i wykorzystaj czas w 100% :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo z przyjazdu do domu wiadomo :) Ale tęsknie też za tym drugim domem :( To jest chyba normalne, że chciało by się być z jednej strony i tu i tu. My święta całą rodziną będziemy spędzać w Niemczech :) Wykorzystuje czas w 100%, nadrabiam zaległości i robię te zakupy, które w Niemczech są droższe, także wrócę obładowana :)

      Usuń