czwartek, 3 grudnia 2015

Backstage-czyli trochę moich zdjęć

Po mojej wizycie w szpitalu jestem tak padnięta, że z góry was przepraszam, że nic na razie nie ma konkretnego o życiu w Niemczech. Dlatego jak to mówią odgrzeję "kotleta", którego już wcześniej przygotowałam. Wybaczcie mi to, jednak nie mam energii na większego posta. Aczkolwiek obiecuje, iż na weekend pojawi się coś bardzo ciekawego! Taki mały prezent na mikołajki dla was! Więc uzbrójcie się w cierpliwość przez te parę dni! I raz jeszcze przepraszam, za brak konkretów! :)
Często na blogu pojawiają się zdjęcia typowo, dopasowane do posta. Czasami jestem na nich czasami nie. Dlatego postanowiłam, że pokaże wam trochę zdjęć z moich sesji. Oczywiście większość zdjęć wykonuje mi Adam Spy, który wie jak trafić w mój gust. No i przy okazji powiedzmy jest jak dla mnie geniuszem w tym co robi. No ale dobrze dość tej wazeliny dla Adama.
Pierwsza sesja jaką wam chce pokazać to trochę mroczne zdjęcia. Krew i te sprawy. Nie każdemu może spodobać się taki klimat. Poza tym bardzo lubimy obydwoje eksperymentować. I stąd biorą się dość oryginalne pomysły. W stylu Hannibala Lectera. Lub Dextera. Ostatnie zdjęcie jest inspirowane "Sin City". Bardzo mi się spodobał ten film. Jednak druga część ze względu na moją ulubioną aktorkę, Eve Green.




Druga część zdjęć, które chce wam pokazać to te normalne. Bez żadnej krwi ;) W tych zdjęciach staraliśmy skupić się raczej na klasyce. Żadnych wielkich eksperymentów. Typowa sesja zdjęciowa.







Oczywiście wszystkie te zdjęcia zostały wykonane przez Adam Spy. Więc jeśli macie ochotę i chcecie zobaczyć więcej zdjęć projektów Adama to zapraszam na jego stronę i kanał na YouTube. Tak się składa, że prócz zdjęć robi także wideo.
https://www.facebook.com/xadamspy/
https://www.youtube.com/channel/UC-m9gfr3Uhk3TQXfigMFacg

Mam nadzieje, że wybaczycie ten narcystyczny post, jednak chciałam wam pokazać jakie cuda ze zdjęciami robi Adam Spy



Follow my blog with Bloglovin

4 komentarze:

  1. Kobiecość w najlepszej postaci - te słowa nasunęły mi się po obejrzeniu drugiej części zdjęć :)
    Pierwsza mroczna, ale bardzo intrygująca. Czasami lubię pooglądać takie zdjęcia. Szczególnie to przedostatnie z pierwszej części robi wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo :) Jak wspominałam pierwszy styl może się nie do końca podobać

      Usuń
  2. Jakie świetne zdjęciaa!:)
    Super blog !:)
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna :))

    OdpowiedzUsuń