środa, 30 grudnia 2015

Nowy Rok, czyli jak nie zwariować wokół tylu postanowień i wyrzeczeń

Noc z 31.12 na 1.01. Ta magiczna noc kiedy to masz świadomość, że jesteś o rok starszy. Kolejny rok niespełnionych postanowień. No i kolejny raz kiedy mówimy sobie nigdy więcej nie wypije tyle w Sylwestra. Klasycznie.
Lubię tą atmosferę. Wszystkie fajerwerki życzenia i imprezy Nowo Roczne. W tym roku Sylwestra spędzamy na dużej imprezie w Polsce. Taki mały urlop. Wiadomo już od 30.12 nic nie robię tylko latam na paznokcie. Do fryzjera. Ubrania trzeba kupić. Buty. Biżuterię no i nowe cienie. Jak każda kobieta. Aczkolwiek faceci są nie lepsi.
W każdym razie w tym roku nie mam żadnych postanowień. W końcu po co obiecywać sobie coś czego nie spełnimy? Bez sensu się oszukiwać. Lepiej jest coś zrobić niż postanowić. Lepszy efekt gwarantowany. Zresztą Nowy Rok to kolejny rok pełen niespodzianek. Zaskoczeń, radości i smutku. Czyli to co zawsze. I właśnie po to aby się nie rozczarować lepiej jest nie robić listy co się zrobi a czego nie. Później tylko zarzucamy sobie a to te dodatkowe kilogramy, itp. Czy nie uważacie, że Sylwester po świętach to strzał w kolano dla sukienki? Oczywiście. Najpierw się objadamy na święta a później jak tu wejść w nową kieckę na imprezę? No jak? Dwa proste rozwiązania kupujesz dwie w dwóch różnych rozmiarach. Fakt szkoda trochę pieniędzy, ale tą nie używaną można zawsze odsprzedać. Na przykładzie mojego ukochanego. Otóż ma on dwa garnitury. Jeden jak schudnie i jeden jak przytyje. Bardzo praktyczne i zarazem pragmatyczne. W ten sposób nie martwi się o to co ma założyć. Gorzej z koszulami. Jedynka ten temat przemilczę ;). Natomiast mój mops ma regulowane szelki. I też nie martwi się o to czy będzie parę kilo w tą czy w ta. Tylko jako kobieta powiem wam, że to się nie sprawdza dla nas. Łatwiej powiedzieć trudniej wykonać.
Dobrze nie ma co się dołować kilogramami, i innymi drobiazgami. W końcu idzie Nowy Rok i parę kilo zawsze wejdzie w bok. Dlatego w ten Nowy 2016 Rok życzę wam wszystkiego co najlepsze. Spełnienia tych postanowień. Miłości. Zdrowia. Radości i tego by ten rok nie był gorszy od poprzedniego!  





 

Zdjęcia wykonałam iPhone 6 



Follow my blog with Bloglovin


14 komentarzy:

  1. Super te buty:) Wszystko utrzymane w czarno złotym klimacie:)
    Powiem szczerze, że ja nigdy nie miałam postanowienia noworocznego hihihi:) Jak mam jakieś postanowienie to wcielam go w życie od razu nie potrzeba mi do tego okazji:)
    Szczęśliwego Nowego Roku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo ! :)
      Wzajemnie Szczęśliwego Nowego 2016 !

      Usuń
  2. Ja również nie robię postanowień, niech ten rok mnie zaskoczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czerń i złoto to idealna kombinacja. A czy jest coś złego w tych wszystkich postanowieniach? Przynajmniej ludzie mają świadomość że muszą coś zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje! Za dużo postanowień to nie zdrowo !

      Usuń
  4. Paznokcie chociaż sama nie lubię na nich ciemnych kolorów to podobają mi się niesamowicie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja nigdy nie robiłam postanowień, ale w tym roku organizuje wyzwania na blogu i fb. Jestem ciekawa co z tego wyjdzie. Na razie obmyślam nagrody dla tych, którym się uda... motywator musi być :)

    OdpowiedzUsuń