piątek, 22 lipca 2016

Wszystko zależy od ciebie-all is up to you!

Dziś przygotowałam dla was taki mały motywator według mnie. Jak zapewne większość z was wie, lub domyśla się bycie matką to wyzwanie. Duża odpowiedzialność. Szanuje w sumie każdą z nas za swoje wybory. Jedne wolą spędzać czas z dzieckiem jedne nie. Jednak nie o tym będę pisać. Wiecie jak to jest rodzi się ta mała istota i wszystko się zmienia. Priorytety. Odpowiedzialność. I czas, którym trzeba się gospodarzyć. Ciężko jest tylko przez pierwsze tygodnie. Nowa sytuacja. Zmiana życia. Wtedy najlepiej jest skorzystać z pomocy. Swoich rodziców. Męża. Czy kogokolwiek. Za pomoc trzeba być wdzięcznym. Ale później wszystko jakoś się ustawia. Dziecko daje radość. Pociechę. I kocha bezwarunkowo.
Kiedy wszystko się ułoży stajemy w miejscu, w którym czas pomyśleć o sobie. Tak. Jestem młodą matką. Mam czas na to by zadbać o siebie i o swój wygląd. Uczę się. Chodzę do kina. Żyje swoim życiem. Jednak dbam o dziecko. Kocham je i poświęcam swój czas dla niego. Nie jestem niewolnicą.  Poświęcam się, ale w zdrowym słowa tego znaczeniu. Nie siedzę w domu i nie udaje kury domowej. Jestem taka jak byłam. Tylko mam kogoś dla kogo muszę się bardziej starać. I lepiej się zorganizować. By nie stracić ani tego co najważniejsze w rozwoju dziecka. Ani swojej młodości. Dziecko nie ogranicza. Uczy nas lepszej organizacji. Dlatego jeśli słyszycie, że wszystko się zmieni. Zero czasu dla siebie. To bzdura. Wymyślona przez tych, którzy nie umieją się zorganizować. Wszystko zależy od nas. Od chęci i woli. A nie od innych czynników.
Nie uznaje wymówek. Nie przyjmuje tłumaczeń. Nie słucham "dobrych rad". Robię swoje. I idę jak burza po marzenia i cele. Jak widzicie nawet po ciąży z 2 miesięcznym dzieckiem mam czas by dbać o swoja figurę. Wróciłam prawie do swojej formy. A dlaczego? Bo nie biadoliłam nad tym jak to nie mam na nic czasu. Jaka to jestem zmęczona. Tylko ostro wzięłam się za siebie. Nie wykręcam się, że dziecko nie spało. Uczę się. Chociaż jestem zmęczona. I wolałabym odespać. Jednak nie. Jak chce się coś osiągnąć to trzeba cały czas walczyć. A nie stać w miejscu. I czekać na cud. Wiadomo boję się, tego iż coś nie wyjdzie. Wtedy patrzę w lustro i mówię, nie ze mną te numery. Ja się nie dam.
Bo warto jest walczyć dla tego małego człowieka. Zapewnić mu lepsze życie niż się miało. I być dumnym z tego, że kiedyś tak jak ja będzie wdzięczny swoim rodzicom. Za to co dla niego robią. Ja jestem wdzięczna swoim. Nie doceniałam ich. Dorosłam. I widzę jak wiele dla mnie zrobili. I robią. Zawsze stanę za nimi murem. Nie wstydzę się ich. I kocham. Tego samego mam zamiar nauczyć mojego grzybka. Wpoić mu wartości, które mi wpojono. Dać przykład. I mieć świadomość, że nigdy nie będzie się mnie wstydził.
Bo warto zrobić coś by nie stać w miejscu. Wystarczy chcieć i walczyć. A przy okazji zostać sobą. Dlatego szanujcie swoich rodziców. Doceńcie to co dla was robią. I sami bądźcie wcześniej czy później przykładem.
Trzymajcie się ciepło!!




10 komentarzy:

  1. Dla dzieciaczków wszystko :) Warto walczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bycie mamą wszystko zmienia :)I dobrze, dzieci to najlepsza życiowa motywacja...

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem Ci ze faktycznie notka daje kopa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna mamusia! I tak, masz rację! Gdyby człowiek miał siedzieć cały dzień z dzieckiem w domu i cały świat miałby się kręcić wokół dziecka, to byłaby czysta wariacja. Ja wiem, dziecko jest najważniejsze. Ono samo nic nie zrobi, trzeba się nim zająć, zaopiekować. To jest jasne, jak słońce. Ale do jasnej cholery... Przecież matka też może dobrze wyglądać. Powinna się pomalować, ubrać. Nawet dla samej siebie, by poczuć swoją wartość. Powinna wyjść gdzieś raz na jakiś czas ze znajomymi... Chociaż na godzinkę na kawę, albo nawet na piwko. Przecież nic się nie stanie. Pod natłokiem wszystkich ważnych spraw, zajęcia się dzieckiem i domem każda matka powinna mieć czas dla samej siebie, by odpocząć i się zrelaksować. Dlatego warto pomyśleć też o samej sobie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo za miłe słowa!!!! :*

      Usuń
  5. Naprawdę świetnie się prezentujesz :) Już ie długo mój maluch będzie na świecie i ciągle słyszę, jak będzie mi ciężko, jak wszystko się zmieni i jak to nie będę miała nawet chwili dla siebie. Ciesze się, ze trafiłam na ten post, tez chcę ciągle się rozwijać i spełniać swoje marzenia nie tylko dla siebie-ale tez dla mojego synka :)
    Pozdrawiam serdecznie i życzę jeszcze więcej siły :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo! Tobie też życzę sukcesów i nie daj się !

      Usuń
  6. Dziecko nigdy nie ogranicza nikogo, potrafi pomóc nam się rozwijać i iść do przodu! Fakt, ciężko jest pogodzić wszystkie obowiązki i rolę mamy ale nie mozna się poddać. Trzeba być wytrwałym i patrzeć jak pociecha rośnie ;-) Pozdrawiam!
    http://www.aleksandramakota.pl/

    OdpowiedzUsuń