niedziela, 13 listopada 2016

O miłości inaczej z tłuczkiem i horrorem w tle

Ostatnio naszło mnie na refleksję jak to możliwe, że idzie z kimś wytrzymać całe życie. Dlaczego takie przemyślenia? Otóż niedawno w zamierzchłym czasie daty 17 października obchodziłam swoją pierwszą rocznicę ślubu. Wielkie wydarzenie. Dużo miłości i w ogóle ochy i achy.
A tak na serio to czasami czekam na moją nagrodę za to, że nie zabiłam swojego męża. Wytrzymać z jedną i tą samą osobą jest czasami nie do zniesienia. Brudzi, zbiera multum prania. Wkurza cię. Chce ciebie ciągle dokarmiać. Albo pierdzi. Super. Horror jakiego jeszcze w kinach nie grali. Miłość. Ślub. I inne ochy i achy. Kurde. Kiedy już myślisz, że nic ciebie nie zszokuje odkrywasz jego geniusz umysłu. I tak wychodzicie na totalnych zboczeńców, jak to mówią wam rodzice. Nie żeby coś, ale podejrzewam iż każdy kto słucha naszych rozmów przewraca się z wrażenia. Jednak to nie koniec tej uroczej opowiastki. Dochodzi gryzienie, noszenie, łaskotanie. Mrr.
Koniec końców, by się nie użalać i nie rozwodzić podsumuje to krótko. Mimo, iż mam ochotę ubić tego człowieka młotkiem do mięsa, albo spalić żywcem. To kocham go tak samo mocno jak on mnie. Chociaż poznaliśmy się na drzewie w parku linowym. I tam trafiła nas ta strzała amora, to mimo iż znamy się dwa lata ciągle zaskakujemy się na nowo. I ta miłość nie wygasła. Bo mam nie tylko męża, ale i partnera, przyjaciela i najlepszego faceta na świecie. Kiedyś wydawało mi się nie możliwe by założyć rodzinę, wziąć ślub. A teraz mimo, że czasami myślę sobie "Kurde gdzie mój mózg był te dwa lata temu"? To i tak by się nie zamieniła i czasu nie cofnęła. Także to by było na tyle. I tak w P.S.  To nic już mnie w tej miłości nie zaskoczy, a może ten skok na bandżi, który obiecujemy sobie już od dwóch lat.









8 komentarzy:

  1. Dużo miłości! Oby nigdy między Wami nic się nie zepsuło! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna z was para :) życzę dużo miłości i wytrwałości :) no i cierpliwości hah :) też mam czasem ochotę zatłuc mego męża młotkiem, ale szkoda trochę :)
    Obserwuję i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolejnych cudownych lat Wam życzę ;) ps. my z mężem obchodzimy rocznicę 18 października ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha patrz tylko jeden dzień różnicy! :)

      Usuń
  4. No i pięknie :) Gratuluję i życzę kolejnych wielu, wielu lat razem :)

    OdpowiedzUsuń